Scenowe przedszkole

Kto powiedział, że dla dzieci gra się tak samo, jak dla dorosłych, tylko lepiej? W każdym razie starałam się…
Do Sceny 07 przyszły dziś przedszkolaki. Nie powiem, urocze.
  
Tańczyły, śpiewały, recytowały…
 
 Ciocia Kasia powiedziała wierszyk o żuku i biedronce:

 
 
 foto: Łukasz Prochwicz

Sobota cała moja

Zaprosiłam córcię i zięcia na zaległą kolację urodzinową. W klimacie bawarskim. W ramach ligi włoskiej (widziałam zapowiedź na własne oczy) pokazali mecz Wisły Kraków z Ruchem Chorzów. Grali jak… zwykle…
Już wiem, dlaczego Niemcy piją tyle piwa. Żeby nie myśleć o tym, co jedzą.
Dostałam w prezencie książkę Olgi Tokarczuk “Bieguni”, herbatkę jaśminową i coś jeszcze:

Moje [...]

Renesans stylu i smaku

W pizzerii „Renesans” na Saskiej Kępie zatrzymał się czas. Tutaj podadzą ci herbatę w szklance bez ucha. Nawet rachunek, niby współczesny, a komunizmem zajeżdża – jak pisał Marek Brand.

Za to frytki z sosem sławne w całej stolicy. Mniam…

Święta czas zacząć

Zrobiło się gwiazdkowo: na ulicach (korek ciągnie się od Pragi po Żoliborz), w pracy (znowu śledzik ;), w domu (kurz nie rzuca się w oczy, jeśli jest wszędzie). Szczególnie świątecznie zrobiło się w środkach komunikacji miejskiej. Wczoraj w autobusie linii 141 utworzyła sie grupa dyskusyjna na tematy ogólne. Rozmawiano o nieopłacalności pożyczania pieniędzy w Providencie [...]

Świnoujście - Warszawa

6.00… Jedziemy do Warszawy. Wracamy na 30 godzin. Wczoraj karetka zabrała babcię do szpitala. Obawa? Poczucie winy? Ulga?… Nie myśleć, po co myśleć…
Wino u Wiedźmy. Dużo wina. Spokój. Uratuje nas spokój…

Warszawa

No i co z tego, że zwichnęłam sobie nogę na godzinę przed przedstawieniem? Widzowie nie przyszli po to, żeby oglądać kulawą, zbolałą babę. “Farsa” must go on! Albo jakoś tak…