Stało się!

Sześćdziesiąta premiera teatru Parabuch. Moja chyba ósma.
Gdy opadną emocje, przyjdzie czas na wrażenia. 90 minut naszej zabawy z hrabią Aleksandrem pozostawiam ocenie widzów.

Wielmożny Panie Janie z Czarnolasu!

To zaszczyt prawdziwy móc gościć u Pana. W cieniu starych drzew, na schodach domu, w którym przedmioty i słowa łączą się w wiersze. Wiem, wiem, nie wolno przywiązywać się do miejsc. Tylko ta pieśń, co zawsze ujdzie cało, jakoś piękniej tu brzmi…
A Pan łaskawym okiem patrzy na nas z góry. Zasłużyć na jeszcze jedną sztukę [...]

Pociągi pod specjalnym nadzorem

Czasami trzeba na poważnie… Służbowo i z klasą.
W PKSie wypełnionym po brzegi emerytami zmierzającymi do inowrocławskich sanatoriów, wyraźnie zaniżam średnią wieku pasażerów. Nie chcąc brać udziału w awanturze o z numery miejsc (zaznaczonych na biletach, ale na oparciach foteli już nie), siadam cichutko w kąciku i z ulgą zasypiam na kilka godzin.
Komendant powołał [...]

“Oskar” w Teatrze Lalka

To był dobry spektakl. Tak myślę. Tak mówili ludzie, którzy nie mieli powodu, żeby kłamać…

Teatr Lalka to teatr dobrych ludzi. Takich, którzy przed wyjściem na scenę uśmiechają się do ciebie, na chwilę przed katastrofą przynoszą ci znaleziony w pośpiechu kostium, a po zejściu w kulisy przytulają cię i mówią magiczne słowo “dziękuję”.

To ja [...]

Przemyśl

Ładny ten Przemysl. O świcie (przyjechalismy o czwartej rano) i o zmierzchu też.
I “Farsa” bardzo udana, choć nie nazwałabym jej wybitnej.
Nie zapeszajmy, ale… w połowie października rozmowy kwalifikacyjne na reżyserie, a potem… Nie zapeszajmy…

Gwałtu, co to będzie?!

Jednak chyba nie będzie tak źle. Po 9 godzinach próby zaczynam wierzyć w to, że 7 czerwca bez wstydu wyjdę na scenę. Tylko błagam, bądźcie wtedy ze mną, ciałem albo chociaż duchem, bo to mój pierwszy Fredro. Ojej!

Raz na ludowo

Po tym całym szalonym dniu, głęboki oddech - śniadanie u Elżbiety. Słonecznie, spokojnie, niespiesznie. Plotkujemy o tym i owym, oglądamy zdjęcia, przymierzamy ciuchy. Ot, babski poranek.
Wieczorem prowadzę Gminne Święto Ludowe (albo jakoś tak). Takie z watą cukrową, orkiestrą strażacką i zespołem Top One w charakterze gwiazdy.
“Biaaaaaaaaaaaaaaaaaały miś, dla dziewczyyyyyyyyyyyyyyyyny!”
I na tle tego wszystkiego ja [...]

Katowice, Mielec, Kraków

Do Katowic autokarem. Po drodze śpię, bo co robić w takiej sytuacji? Wieczorem próby w Rudzie Śląskiej.
 
Koło czwartej nad ranem koniec działań na dziś. Rano do Mielca. Gramy ku chwale strażaków. “Europa” jak “Europa”. Każdy zna to z historii. Ale nie każdy wie, dlaczego Niemcy przegrali drugą wojnę światową. No to zobaczcie sami:

Z Mielca [...]

Przed majówką

Jutro popłyniemy daleko…
I wieczorem stanę na sopockim molo i spróbuję zapomnieć… A potem będzie tylko TEATR…
A potem? Potem wrócę i… na pewno chcecie to wiedzieć? Proszę bardzo:
MAJ
10.05. - „Europa” w Mielcu,
14.05. – prowadzenie Święta Ludowego w Glinkach k. Karczewa
17.05. godz. 22.00 – „Europa” w Wilanowie (w ramach Nocy Muzeów),
28.05. – przesłuchania do konkursu „O [...]

Płock

Ostatnie „Blackouty” w Płocku. Jakby porównać nasze pożegnanie z tą grupą, z tym co działo się w Bartoszycach, Świnoujściu, Siedlcach, to było… dokładnie odwrotnie.
Szkoda. A właściwie może wcale nie szkoda…