…słyszałam taką rozmowę. Właściwie pół rozmowy – telefonicznej – z jednej tylko strony:
Szatan i pierogi z betonem? Wiedziałem. Wiesz, chyba będę mógł się dziś kopsnąć na ten koncert. Na czym? Na syntezatorze? Kot przemierzający kosmos na syntezatorze, chciałbym to zobaczyć. To lepsze niż królik z naleśnikiem na głowie…
Michaił Bułhakow i Lewis Caroll musieli mieć tego samego dilera…
Dodaj komentarz
Brak komentarzy.
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

