Płock
Ostatnie „Blackouty” w Płocku. Jakby porównać nasze pożegnanie z tą grupą, z tym co działo się w Bartoszycach, Świnoujściu, Siedlcach, to było… dokładnie odwrotnie.
Szkoda. A właściwie może wcale nie szkoda…
1 komentarz
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz


wcale nie szkoda, jeśli ktoś nie docenia Waszej pracy, to nie warto sie nim przejmować. Macie.. nas.. <3.