Sobota cała moja
Zaprosiłam córcię i zięcia na zaległą kolację urodzinową. W klimacie bawarskim. W ramach ligi włoskiej (widziałam zapowiedź na własne oczy) pokazali mecz Wisły Kraków z Ruchem Chorzów. Grali jak… zwykle…
Już wiem, dlaczego Niemcy piją tyle piwa. Żeby nie myśleć o tym, co jedzą.
Dostałam w prezencie książkę Olgi Tokarczuk “Bieguni”, herbatkę jaśminową i coś jeszcze:
Moje cielaczki zawsze wiedzą, jak wzruszyć starą matkę.
Olu i Krzysiu, powiem Wam w sekrecie: JESTEM… I nie wolno Wam nigdy myśleć, że jest inaczej. Bo w życiu są ludzie, ludzie ważni, ludzie ważniejsi i ludzie najważniejsi… Zgadnijcie, do której grupy należycie?
Liczba komentarzy: 3
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz



Stara matka, nie mogę.
Zapomnij o tym! Kasiu, bo Ty, nawet, gdy będziesz miała sto lat i chodziła z pampersem oraz balkonikiem, nigdy nie będziesz stara!
Nie ma mowy!
Ten typ tak ma…
Wiem to dobrze.
Kasiu my sie nie starzejemy… nie bedziemy starzy jeśli żyć bedziemy tym co posiadamy w swoich sercach… ja mam wiele miłych i ciepłych wspomnień. Cos co mogło byc złe nie… niema tego we mnie.
jestesmy chyba z tych co mają otwarte serca i przez to …. są czasem kopani w tył.
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i wszystkich naszych wspólnych znajomych poprzez Twoja strone. wchopdzac na nią może rzadko lecz zawsze pamietając tak wiele chwil…
Więc może to jednak prawda, że “dać można tylko drugiemu, zawdzięczać tylko drugiemu, oddać tylko drugiemu. To, co wymaga zawsze dwóch ludzi, nie może dokonać się w jednym człowieku”?
Wiem kto… Wiem…
Ktoś, z kim mam trochę wspólnych wspomnień. Miłych wspomnień.