5º C. Jak to w lutym… Idę przez miasto. Przeglądam się w szybach wystaw, karmię wróble rogalikiem. Uśmiecham się do swoich myśli, a ludzie myślą, że to do nich. Mężczyzna w metrze czyta książkę: „Żeby chodzić po wodzie, trzeba wyjść z łodzi.”
Wychodzę… naprzeciw kolejnym dniom. Robię plany, oswajam marzenia. Jeśli za trzy lata w swoim [...]

