A w Krakowie na Grodzkiej padał deszcz…

Kraków, jaki jest, każdy widzi:

Uprzedzałam, że Kraków nie cieszy się z moich odwiedzin. Że wita mnie deszczem, najpiękniejsze kamienice chowa za zasłonami rusztowań, daje mi szanse realizacji artystycznych, by w chwilę potem je odebrać…
Nie wiem czemu po raz trzeci zdecydowałam się spróbować. Pewnie ze względu na ludzi, z którymi tam jadę.
Apartament przy Placu Dominikańskich. [...]