Niepodległość niepodległością, a próba musi być.
W czasie, kiedy zespół ćwiczył sceny batalistyczne, wybrałam się na poszukiwanie skarbów. Każdy teatr ma miejsca magiczne:
Ciekawe, czy z tym lustrem związana jest jakaś legenda albo przesąd? Na przykład, że jak na scenę wyjdzie dziewica, zwierciadło rozpadnie się na kawałki. To całkiem możliwe, bo wygląda, jakby nienaruszone wisiało tu od „przed wojny”
Słowa w teatrze się nie marnują. Kiedy przestają być przydatne, można na przykład… uszyć z nich gustowny pokrowiec. Mebel się nie kurzy i jest co czytać w kulisie. Wynalazek praktyczny i mądry…
Kto nie poznał sceny, niech nie pyta, jaki to teatr. I w tym pamiętniku wypada coś przemilczeć…
Komentarzy: 3
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz


jakie to miasto? jaki to spektakl?! CO TO ZA DZIWNI LUDZIE??!! ^^
To? Ludzie, z którymi pracuję nad największym pod względem obsadowym projektem teatralnym w moim życiu. Ludzie, z którymi od lat bawię się w Teatr. I których serdecznie pozdrawiam
a to przepraszam… :*