Kiedy Leonard Cohen nagrał „Balladę o wolności”, zarzucano mu, że popełnił plagiat. Tę opinię zmienił jeden wpływowy człowiek, który powiedział, że kiedy umrze, chce mieć na nagrobku wyryte pierwsze słowa piosenki:
Jak ptak na drucie,
jak pijak w nocnym chórze,
próbowałem na swój sposób
być wolnym…
A ja? Może po prostu:
A ty sobie siądź
w cieniu rajskich drzew.
Już nie [...]

