Załęcze Wielkie

W Nadwarciańskim Grodzie zima…

Jak się wszystko plecie dziwno…

Kilka miesięcy przygotowań. Kilkadziesiąt osób w obsadzie. I ważna rola Pallas Ateny:

To tutaj po raz echo powtórzyło słowa:
Oto godzina wybija,
gnana tęsknotą lat:
do broni, Jezus, Maryja!

A dzisiaj:
Sam już na wielkiej pustej scenie….

- Rany Boskie, słyszę!
- Kaj?
- Hań, daleko, słyszę.
- Gdzie?!
- Spadły liście suche z drzew.
- Ustał przecie wiatru wiew.
- Cicho!
- Cyt!
- Może i słychać co [...]

Teatralne skarby

Niepodległość niepodległością, a próba musi być.

W czasie, kiedy zespół ćwiczył sceny batalistyczne, wybrałam się na poszukiwanie skarbów. Każdy teatr ma miejsca magiczne:

Ciekawe, czy z tym lustrem związana jest jakaś legenda albo przesąd? Na przykład, że jak na scenę wyjdzie dziewica, zwierciadło rozpadnie się na kawałki. To całkiem możliwe, bo wygląda, jakby nienaruszone wisiało [...]

Uwierzmy w cuda…

Niech żyje cud tworzenia
Niech życie nas zachwyca
Niech żyje cud istnienia
Na wielkiej scenie życia
Nigdy bym nie przypuszczała, że jedną z najbardziej wzruszających opowieści o uprawianiu aktorskiego rzemiosła zobaczę na scenie Teatru Lalka. „Cuda w budzie” – przedstawienie niby dla dzieci, a tak naprawdę dla dorosłych, którzy jeszcze potrafią jak dzieci wierzyć w magię teatru. Niby w [...]

Drogi Widzu!

Dawno się nie widzieliśmy. Więc zapraszam Cię serdecznie na moje przedstawienia:
25 XI o godz. 14.00 do Podchorążówki w Łazienkach Królewskich (Warszawa) na spektakl „Wyspiański chory na Polskość”,
27 XI o godz. 16.00 do teatru Scena 07 (W-wa, ul. Domaniewska) na spektakl „Oskar i pani Róża”,
29 XI o godz. 10.00 do Załęcza Wielkiego na spektakl „Dzwonek”,
8 XII [...]

Nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło ;)

Pewien uroczy młody człowiek miał wczoraj chandrę…

To słońce jest dla Ciebie. Żebyś nie zapomniał się dzisiaj uśmiechnąć. I żebyś jeszcze pamiętał, że młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by wyszedł z niej bez powikłań (A. Osiecka)
Uszy do góry!

Strzeżony zawsze z gaśnicą

Słysząc sygnał alarmu przeciwpożarowego, urzędnicy z pięciopiętrowego biurowca pospiesznie opuszczali swoje miejsca pracy. Powodem całej ewakuacji był… przypalony rosół (najwyraźniej w części hotelowej budynku ktoś zostawił garnek na kuchence).
Nie ma się z czego śmiać, Panie i Panowie. Przypomnijcie sobie, co się zdarzyło, kiedy Anuszka rozlała olej słonecznikowy na Patriarszych Prudach…

Sen matki Polki

Śniło mi się, że jadę do Świnoujścia. Budzę się, a tu Warszawa i autobusy zapłakane deszczem. I trzeba iść do pracy. Ech…

Na pocieszenie macham wszystkim moją zoperowaną łapką. Wczoraj chirurg odciął z mojego palucha łaciński kawałek

i zacerował go niebieską nitką. No to heyah!
Wieczorem zostałam szczęśliwą matką trzydziestoosobowej nadmorskiej trzódki (o czym Martyna poinformowała mnie smsem). [...]

Epitafium

Kiedy Leonard Cohen nagrał „Balladę o wolności”, zarzucano mu, że popełnił plagiat. Tę opinię zmienił jeden wpływowy człowiek, który powiedział, że kiedy umrze, chce mieć na nagrobku wyryte pierwsze słowa piosenki:
Jak ptak na drucie,
jak pijak w nocnym chórze,
próbowałem na swój sposób
być wolnym…
A ja? Może po prostu:
A ty sobie siądź
w cieniu rajskich drzew.
Już nie [...]

Światło – symbol życia?

Jesteśmy pamięcią. Tym, co pamiętamy. I tym, co pamiętają o nas inni…
Agata Tuszyńska
Byłam tam, gdzie wszyscy spodziewali się mnie zastać. Wieczny odpoczynek i światło, na znak, że pamiętamy. Zostawiam moim bliskim znicz niepamięci… Na znak przebaczenia…

O 6 rano urodziła się Daria – córka Beaty. Widać uznała, że dziś zwolniło się dla niej miejsce na [...]