Drodzy, mili, kochani!

Świat składa się z tłumu i niewielu pojedynczych jednostek (…) – tak myślała. Dla niej ludzie byli, jak fala, niezróżnicowani, z wyjątkiem tych, których się kocha. Nie można kochać wszystkich…
Olga Tokarczuk

Myślałam, że takie spotkania nie mogą mnie już zaskoczyć. Że przez tyle lat nauczyłam się oddzielać pracę od spraw prywatnych. Że przyjadę, wykonam poprawnie postawione mi zadania i spokojna wrócę do domu.
Ale Wy nie daliście za wygraną. OK. To jest odpowiedzialność za emocje wzbudzone w drugim człowieku. Przyjmuję ją z odwagą, którą miałam za początku mojego dorosłego aktorstwa. Odwagą, której dziś Wam zazdroszczę i której będę na nowo uczyć się od Was.

Dziękuję za dobre słowa. Wszystkim:


foto: Grzegorz Mirowski, Paweł Paska

Michałowi – Bartkowi
Bądź zawsze otwartym oknem – wpuszczaj migotliwe senne przeźrocza…

Loczkowi
A widzisz, wystarczy bardzo chcieć…

Krzysiowi – Młodemu
W ostatnich wyborach głosowałam w swoim i Twoim imieniu :)

Danielowi
Uczeń Lipiec, proszę nie udawać Aborygena!

Krzyśkowi
To będzie bardzo dobry scenariusz…

Damianowi
Jesteś super! Nie zmarnuj tego, bo inaczej…

Martynie
Nie dokuczaj Panu Inspicjentowi…

Marcie
Zaprosisz mnie na swoje przedstawienie dyplomowe w szkole teatralnej?

Adrianowi
Przypominam: Ile sprzętu ma jeszcze ten kumpel twojego brata do sprzedania?

Pawłowi
Życzę Ci ról na miarę Twojej osobowości…

I tym, o których wiem troszkę mniej, ale wierzę, że wkrótce to nadrobimy:


foto: Paweł Paska

Niech Was prowadzą Dobre Anioły :)
Do zobaczenia

P.S.
Ckliwy prestidigitator Teodoro Salovordadero do knajpki mknie po buteleczkę spirytusiku najwydestylowaniuchniejszego dla reżysera Laubzegi, który wyreżyserował przeintelektualizowane i przeliteraturalizowane dzieło pod tytułem: „Trzy cytrzystki czyli poczmistrz z Tczewa”.

Przy najbliższej okazji przepytam!

Komentarzy: 8

  1. Jest pani wspaniałą osobą! Cieszę się , że mogłam poznac takich ludzi i byc z Wami te pare dni. Wiele zyskałam , oj wiele!!! Dziękuję za dobre słowa , aż łza w oku się kręci jak czytam i przypomnę sobie jak było… i mam nadzieję , że jeszcze wiele przed nami! Wszyscy tęęęskniiimyy, czekaaamyy!!! Pozdrawiam panią bardzo serdecznie , jeszcze raz dziękuję!
    :*

  2. mha!
    pani Tokarczuk gratuluję POJEDYNCZYCH JEDNOSTEK ;>

  3. My też się czegoś od Was nauczyliśmy… Mówię chyba w imieniu całej ekipy..
    ‘Oby nam się zawsze chciało chcieć’- brzmi znajomo? :D
    PS. Koszulka wciąż wisi nad moim łóżkiem. I coś mi się wydaje, że zostanie tam na zawsze.. ^^

  4. wszyscy baaardzo tęsknimy mam nadzieję , że niedługo się spotakmy ; ))
    jutro idziemy straszyć ludzi ;p myślę , że nasza charyzma da efekt hehe.
    do zobacznia buziaki ; **.

  5. ‘Oby zawsze chciało się nam chcieć’-brzmi znajomo? :D Ta koszulka wciąż wisi nad moim łóżkiem! :) I prędko jej nie zdejmę.. :)
    Jutro może znowu do Pani zadzwonimy.. :) I znowu ludzie się będą na nas gapić jak na wariatów tylko dlatego, że staliśmy w kółku i machaliśmy do telefonu :D .

  6. :( ale aborygeni sa fajnie :D !

  7. zgadzam się z agusią!
    bardzo, naprawdę BARDZO się cieszę, że przeżyłam tyle wspaniałych chwil i poznałam takich wspaniałych ludzi w tym Panią oczywiście! tęsknię bardzo, ale z drugiej strony już się ciesze, na te wszystkie wspólne chwile, które spędzimy razem w Płocku. daję wszystko, co mam, że będą one niezapomniane !! i liczę na pomoc w interpretacji dorożki, która od samego początku jest dla mnie wyjątkowa i mam nadzieję, że uda mi się z nią wybrać na jakiś konkurs :) )
    pozdrawiam najgoręcej !!! :**

  8. ja nie dokuczam panu inŚPIcjentowi, ależ skądrze! JA??
    na jednym ze zdjęć Zdunek jest w moim szaliczku :D

    Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy… ^^

    buziaki!


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz