Trafił w moje ręce (służbowo) regulamin pewnego konkursu literackiego. Przedsięwzięcie to ma zasięg międzynarodowy i jest organizowane m.in. przy współpracy: powiatowej i miejskiej biblioteki, klubu literackiego oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Nie jestem polonistką, zawodowym redaktorem, korektorem (czy jak kto woli proof readerem). Od wytykania wszelkiego rodzaju błędów w tekstach (również mojego autorstwa) mam Wiedźmę, [...]

