Lewa(tywa) polityczna

Po niedzielnych nabożnych relacjach z Jasnej Góry, poniedziałkowy ranek przyniósł same niespodziewane wiadomości:
- Artur P. handlował kokainą, ale na własny użytek,
- Polscy pseudokibice (również na własny użytek) zdemolowali stadion w Wilnie,
- Ojciec Dyrektor wypowiedział się (i to jak ciekawie) na istotne tematy polityczne,
- Andrzej Lepper nieźle sobie nagrabił (a nawet zaorał),
- Tomasz Lipiec podał się do dymisji, bo jak stwierdził premier podczas konferencji prasowej: “zrozumiał, że musi się oczyścić właściwą drogą”.
W takich wypadkach najczęściej stosuje się lewatywę. Niestety służba zdrowia strajkuje…

Boże chroń Królową!

Komentarzy: 2

  1. heh, krótkie i treściwe. zostawia niedosyt. więcej proszę…

  2. Myślę, że nasi politycy postarają się o dalsze tematy do “Ionesów i Pinterów”. A ja, jako politilog z przypadku, obiecuję od czasu do czasu o tym napisać…


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz